Aktualności

  • G4 i SP10 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Karola Miarki

UCZNIOWIE KLAS MATEMATYCZNO – PRZYRODNICZYCH W SOBLÓWCE 1B, 2B ORAZ REPREZENTANCI 2C I 3B

Date: Listopad 30, 2015 Author: admin Categories: Aktualności

zdjęcie 32

Tegoroczny trzydniowy wyjazd do Soblówki był niezwykle udany. Uczniowie rozpoczęli dzień od wizyty w Beskidzkim Centrum Nauki NAUKOTECHNIKA w Świnnej koło Żywca. Tam mieli okazję obejrzeć pokazy z ciekłym azotem oraz osobiście przekonać się, jak wpływa on na różne substancje i ciała stałe. Wspaniale bawili się na interaktywnej wystawie, szczególnie chętnie formowali babki z piasku połączonego z żywicą, sprawdzali właściwości i przewodnictwo plazmy oraz „badali” tor i przyspieszenie Formuły 1.

Po wysiłku umysłowym, szczególnie panowie, chętnie na chwilę zaangażowali do pracy własne muskuły na pobliskim placu z siłownią. Ponieważ pogoda wyjątkowo dopisała, dalsza część podróży do Soblówki obfitowała w cudowne widoki i szybko minęła. Popołudniowy spacer po okolicy i zbieranie chrustu na ognisko zaangażowały wszystkich. Atrakcją wieczoru były kiełbaski pieczone przy ognisku, w niezwykle gwiaździstą i księżycową noc. Wiele emocji związanych było z rozpalaniem i dogaszaniem ognia. Na szczęście się udało!

Kolejny słoneczny dzień upłynął na wspaniałej i długiej wyprawie w góry, która nie byłaby tak interesująca bez przewodnika górskiego, którego wiedza, anegdoty i poczucie humoru zaimponowały wszystkim. Maruderów nie stwierdzono i mimo zmęczenia po powrocie piechurzy byli zachwyceni.

Wieczorne rozrywki – filmy i gry planszowe, szczególnie blokus i scrabble nastroiły wszystkich pozytywnie, by tuż po północy udać się na zasłużony wypoczynek.

Ostatni dzień również obfitował w interesujące wydarzenia – na zajęciach muzycznych dotyczących regionu uczniowie obejrzeli i słuchali instrumentów takich jak dudy, rozmaite piszczałki, okaryna, skrzypce. Nauczona wówczas piosenka „po górolsku” do dziś rozbrzmiewa w klasach szkolnych.

Jak każda dobra wycieczka, ta również zakończyła się wizytą w niezwykle rzadkiej restauracji: „Pod dwoma złotymi łukami”.

Uczestnicy wycieczki i opiekunowie z żalem żegnali się z górami i wracali do domów.

Do zobaczenia za rok Soblówko!